O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   









  Świadectwo: Droga, którą chciałam przejść, to „Miłość&# ...


Droga, którą chciałam przejść, to „Miłość”

 

 

„Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z Wami, zanim będę cierpiał” (Łk 22, 15).

Pierwsze, czym chciałabym się podzielić po III tygodniu ćwiczeń, to są pragnienia, które Bóg złożył w moim sercu. Do tej pory Boże pragnienia nie ujawniały się w moim życiu i nie docierało do mojego serca, co to znaczy pragnąć. Słowo to nabrało znaczenia i zaczęło we mnie żyć w czasie rekolekcji. Wpatrywałam się w Marię, która namaszczała stopy Jezusa, żyła Jego mentalnością, słuchała i wypełniała. Patrzyłam na Jezusa tak, jak ona patrzy, i zapragnęłam być w bliskiej relacji z Nim. Zapragnęłam trwać przy Nim mimo, że wiele razy nie rozumiem, że jest trudno, że jestem grzesznikiem… A Jezus mimo to i może właśnie dlatego, znając mnie do szpiku kości, gorąco pragnie trwać ze mną i stopniowo prowadzić do Ojca.

Codziennie Jezus pokazywał mi, że moja historia życia jest zapisana w Ewangelii. Wcześniej nie mogłam tego zobaczyć, jakby miedzy mną a Słowem istniała jakaś ściana. Nie czułam Słowa. Teraz pragnęłam karmić się Słowem. Widziałam siebie w najróżniejszych postawach ewangelicznych postaci: moje cnoty, grzeszność, lęki… Czasem nie były to miłe odkrycia, ale i tu Bóg mnie zaskoczył, odpowiadając na moje wątpliwości na kolejnych wprowadzeniach, konferencjach, w Słowie i czyniąc moje serce wrażliwszym na Jego obecność w codzienności. Oto jedno z takich wydarzeń:

W niedzielę, przed rozpoczęciem rekolekcji, wybrałam się ze znajomymi w skały. Wspinam się około pół roku, to był drugi taki wyjazd, a regularnie chodzę na sztuczną ścianę. Zazwyczaj każda droga nosi jakieś imię. Ta, którą chciałam przejść, to „Miłość”, obok była „Wiara”, dalej „Nadzieja”. Stopień trudności „Miłości” był dla mnie do przejścia, bo wcześniej już podobną drogę przechodziłam, chociaż zawsze towarzyszył mi instruktor, któremu ufałam, a który znał moje możliwości i już te drogi przeszedł wcześniej. Tamtego dnia instruktora nie było, weszłam więc do połowy i zupełnie nie umiałam pójść dalej… Zeszłam rozczarowana sobą, nie rozumiejąc, co się zadziało. Dopiero w czasie rekolekcji zobaczyłam podobieństwo do drogi Miłości, którą prowadzi mnie Jezus. Bo sama najwyżej dojdę do połowy albo zawisnę i będę wisieć w jednym miejscu, zastanawiając się, co jest ze mną nie tak. Dziś zaś patrzę na Jezusa. Pan Jezus pokazał mi jak iść, co Go motywowało do życia, jak i by życie oddać za nas, że jest to Miłość, która pochodzi od Ojca.

Z całego serca dziękuję Panu Bogu za ojców, za wszystkich, którzy trwali z nami. Pamiętam w modlitwie.

Monika
uczestniczka ćwiczeń ignacjańskich
19-27 sierpnia 2019

 

Ćwiczenia Ignacjańskie
TERMINY W 2020 ROKU


28 grudnia 2019 - 5 stycznia 2020 (tygodnie: I-IV)
29 stycznia - 6 lutego 2020 (tygodnie: I-IV)
22-30 czerwca 2020 (tygodnie: I-IV)
[możliwość przesyłania zgłoszeń – od 2 września 2019]

17-25 sierpnia 2020 (tygodnie: I-IV)
28 grudnia 2020 - 5 stycznia 2021 (tygodnie: I-IV)
[możliwość przesyłania zgłoszeń – od 2 stycznia 2020]

 

www.cfd.sds.pl/cwiczenia-ignacjanskie

KONTAKT ZGŁOSZENIEPOLITYKA PRYWATNOSCI
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl